Warszawa subiektywnie
Zakładki:
Blogi
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl
Kategorie: Wszystkie | GTW(b) | moim okiem | moim zdaniem
RSS
środa, 23 listopada 2005
Wilcza 26

numery litery
Najmłodsze dziecko księgarniano-kawiarnianego trendu (oby nam panował wiecznie!). Kawa, czasopisma, ciastka, książki. Wysmakowane wnętrze, w którym pod smakowite słodkości można czytać o wnętrzach. Takie gastronomiczne haiku.

Numery Litery, ul. Wilcza 26, tel. 622 05 60, czynne od 11 do 21, nie można płacić kartą

poniedziałek, 21 listopada 2005
Psychobójca na Pradze!

lubomski
Grasował w sobotę w Składzie Butelek. Swój proceder uprawiał w piwnicy (z angielska: underground), twarz miał własną (nie pożyczoną), czasem tańczył (fakt: może zbyt nerwowo). A ręce obowązkowo w kieszeniach. Po prostu nie chciało sie patrzeć na zegarek (od Taty).
Więcej zdjęć i faktów.

środa, 16 listopada 2005
Zapomnijcie o ogrodach
Jeśli chcesz odwiedzić ogrody na dachu BUW-u, to musisz poczekać do wiosny.
Ponowne otwarcie 1 kwietnia.

BUW ogród

BUW ogród

BUW ogród

Górny ogród stanowią rośliny posadzone na 30-centymetrowej warstwie ziemi na dachu Biblioteki. Podzielony jest na kilka części, różniących się formą, kolorem, zapachem i nastrojem.

Ogród złoty w części północnej skomponowany jest z żółto i pomarańczowo kwitnących krzewów (m.in. forsycja 'Maluch', pięciornik krzewiasty 'Goldfinger' i 'Goldteppich', tawuła japońska 'Goldmound') i pnączy (powojnik tangucki). Tło stanowią płożące odmiany jałowca pospolitego ('Green Carpet') i berberysu Thunberga ('Green Carpet') oraz niewysokie drzewka karagany syberyjskiej w odmianie 'Pendula'.

Ogród srebrny (od wschodu) obsadzony jest srebrzystolistnymi wierzbami (szwajcarską, całolistną 'Hakura Nishiki', żyłkowaną oraz purpurową 'Pendula' i 'Gracilis'), biało kwitnącym pięciornikiem krzewiastym 'Abbotswood', a także kosodrzewiną, tawułą norweską 'Grefsheind', płożącą irgą Dammera i jałowcem Pfitzera 'Mint Julep'. Podstawą kompozycji są ozdobne trawy (kostrzewa walezjańska 'Glauca' i ametystowa, strzęplica sina i drżączka średnia).

Ogród karminowy (od południa) składa się z różowo i czerwono kwitnących krzewów: czerwonolistnego berberysu Thunberga 'Atropurpurea Nana' i krzewuszki cudownej 'Foliis Purpureis', lilaka Meyera, powojnika alpejskiego 'Francis Rivis', irgi Dammera 'Skogholm' i róż 'Rugodita'. Uzupełnienie stanowią byliny - rozchodnik okazały i macierzanka piaskowa. Kompozycja jest obramowana niskimi jabłoniami Sargenta, płożącym jałowcem Pfitzera 'Mint Julep' i irgą Dammera.

Ogród zielony znajduje się nad "rogalem komercji", od strony ulicy Dobrej. Jego ozdobami są zawciąg nadmorski, pięciornik krzewiasty 'Abbotswood' i irga Dammera 'Major'.

Uzupełnieniem jest ogród wejściowy - pochylnia prowadząca na dach Biblioteki, obsadzona bluszczem i barwinkiem. Kończy go wznosząca się nad "świetlikiem" altana-antena, opleciona rdestem Auberta. Wszystkie ogrody połączone są kładkami, ścieżkami, mostkami i pergolami, na których rośnie winorośl japońska, hortensja pnąca, powojnik tangucki i winobluszcz pięcopłatkowy. Z mostków i tarasu widokowego można podziwiać panoramę Warszawy, Most Świętokrzyski i Wisłę. Odwiedzający ogrody mogą też przez specjalne okna lub szklany dach zajrzeć z góry do wnętrza Biblioteki:

BUW ogród

BUW ogród

BUW
piątek, 11 listopada 2005
Co zrobiliście z waszą wolnością?

11 listopada
Tradycyjne dekoracje z okazji Święta Niepodległości

czwartek, 10 listopada 2005
Kuracja?
pająk
ulica Przy Bażantarni, Ursynów

Jednym ze sposobów opanowania arachnofobii (patologicznego lęku przed pająkami) jest konfrontacja pacjenta z przedmiotem jego lęku, w tym przypadku z wielkim włochatym pająkiem. Na początku wystarczy zdjęcie, potem realistyczna zabawka, a na końcu żywy pająk.
poniedziałek, 07 listopada 2005
Kocia Karma

karma cafe
Kot rasy abisyńskiej po niedzielnym spacerze wpadł na małą czarną

piątek, 04 listopada 2005
Rzeź Pragi
Władimir Putin zafundował rodakom nowe święto. Rewolucji bolszewickiej już nie czczą oficjalnie, więc wymyślili Dzień Jedności Narodowej. Dzisiaj zatem Rosja po raz pierwszy świętuje rocznicę wygnania z Kremla w 1612 r. polskiej załogi.
My zaś możemy po raz dwieście jedenasty obchodzić dzisiaj inną rocznicę, związaną z polsko-rosyjskimi dziejami. Rzeź Pragi z 1794 roku to wymordowanie w ciągu kilku godzin przez wojska rosyjskie pod dowództwem Aleksandra Wasiljewicza Suworowa ok. 20 tysięcy bezbronnych mieszkańców. Zbrodnia ta odbiła się szerokim echem po całej ówczesnej Europie. Warszawa ma jak widać szczęście do zwycięzców, których nie zadawala sukces militarny - potrzebują jeszcze upokorzyć i ukarać Miasto.

rzeź pragi
Aleksander Orłowski, Rzeź Pragi, ok.1810 r.


Po klęsce Tadeusza Kościuszki pod Maciejowicami ostatnim punktem oporu stała się stolica. Aleksander Suworow, główny dowódca rosyjski, zdawał sobie doskonale sprawę, że w sytuacji, w jakiej znalazło się powstanie, zdobycie i złamanie stolicy będzie końcem walk. Warszawa stała się już nie tylko punktem ważnym wojskowo, ale - przede wszystkim - propagandowo.
Słabo przygotowana do obrony Warszawa nie mogła się długo bronić. Do walki przystąpili żołnierze armii litewskiej oraz ci, którzy ocaleli spod Maciejowic, a także milicja miejska (warszawska i praska). Łącznie siły obrońców nie przekraczały 20 tysięcy ludzi. Suworow rozpoczął szturm ostrzałem artyleryjskim już 3 listopada. Był to zabieg mający na celu zmylenie obrońców – uśpienie ich czujności przez stworzenie wrażenia, że wróg przygotowuje się do długotrwałego oblężenia. Zabieg się powiódł – nikt z dowództwa Warszawy nie spodziewał się, że następnego dnia rozpocznie się zmasowany atak, który w ciągu kilku zaledwie godzin złamie opór. Rosjanie zajęli pozycje o godzinie 3 nad ranem 4 listopada 1794 roku, a już o 5 rozpoczęli szturm; walki trały do 9 rano...

Sam Suworow tak opisał szturm i rzeź Pragi w raporcie do carycy Katarzyny:
Po przezwyciężeniu wszystkich trudności i przełamaniu zaciekłej obrony nieprzyjaciela nasze wojska, przełamawszy trzy linie umocnień, wdarły się na Pragę. Straszny był przelew krwi, place zasłane były trupami, ostatnia i najstraszniejsza rzeź dokonała się na brzegu Wisły w oczach ludu warszawskiego. Na ten straszny widok zadrżeli Polacy. Nasza artyleria polowa przybyła na brzeg i działała tak skutecznie, że zburzyła wiele domów. [...] Po świście pocisków i łoskocie bomb rozległ się jęk i lament z wszystkich stron miasta. Uderzono w dzwon na trwogę. Ten dźwięk ponury, zlewając się z lamentem płaczących, napełniał powietrze przenikliwy jękiem. Na Pradze ulice i place zasłane były ciałami zabitych, krew lała się strumieniem, zaczerwienione wody Wisły niosły ciała tych, którzy szukając ratunku utonęli w jej nurtach. Widząc swa straszną hańbę zadrżała wiarołomna stolica.

rzeź pragi
Aleksander Orłowski, Rzeź Pragi, rysunek ok.1800 r.

Powstanie Kościuszkowskie upadło, trzeci rozbiór wymazał Polskę z mapy na 123 lata.

A jak mickiewiczowski Jankiel opowiedział tę historię?
I wnet pękła ze świstem struna złowróżąca;
Muzyk bieży do prymów, urywa takt, zmąca,
Porzuca prymy, bieży z drążkami do basów.
Słychać tysiące coraz głośniejszych hałasów,
Takt marszu, wojna, atak, szturm, słychać wystrzały,
Jęk dzieci, płacze matek. Tak mistrz doskonały
Wydał okropność szturmu, że wieśniaczki drżały,
Przypominając sobie ze łzami boleści
Rzeź Pragi, którą znały z pieśni i z powieści.

rzeź pragi
Julisz Kossak, Rzeź Pragi, akwarela
środa, 02 listopada 2005
Za tych, co odeszli

jp2

photo by momisz

Plac Piłsudskiego, po mszy św. 3 kwietnia 2005