Warszawa subiektywnie
Zakładki:
Blogi
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl
Kategorie: Wszystkie | GTW(b) | moim okiem | moim zdaniem
RSS
czwartek, 30 listopada 2006
Kalambury
Okęcie będzie większe. Co prawda 2 lata po terminie, ale słynne warszawskie tempo to przeżytek stalinizmu, z którym dzisiejsi budowniczowie nie chcą mieć nic wspólnego. Przy tej okazji 'Stołeczna' uraczyła nas takim tekstem (wybór subiektywny i tendencyjny - przyp.autora):

Według planu pierwsi pasażerowie mieli skorzystać z nowej hali w piątek rano. Jednak wczoraj Artur Burak, rzecznik przedsiębiorstwa Porty Lotnicze, nie wykluczał, że służby operacyjne skierują tam podróżnych kilka godzin później albo nawet następnego dnia. Co zobaczymy w nowej hali? Dwa razy większą przestrzeń od tej w starym, buraczkowym terminalu. (...)

Zresztą, jak mówi Wojciech Rohoziński z PPL, w nowym budynku niemal wszystko jest dwa razy większe. (...) Na razie nowa hala ma działać na pół gwizdka.

A gwizdek za prawie 250 mln złotych. 
Przybywa

Początki były skromne
środa, 29 listopada 2006
Wyłysiała
wtorek, 28 listopada 2006
Mgła. Kontynuacja
Od wczoraj Warszawa wygląda bajkowo. Po wyborach?







A dzisiaj mało się nie spóźniłem - z powodu mgły opóźnione były odjazdy metra :-)


poniedziałek, 27 listopada 2006
Mgła. Reaktywacja





Realista
niedziela, 26 listopada 2006
Wilanów One...

... Inżynierska Three
środa, 22 listopada 2006
Benefis Godlewskiego
Zawsze wydawało mi się, że policja i straż miejska powołane są do egzekwowania prawa. W swej naiwności oczekiwałem od tych służb nie tylko chwytania groźnych bandytów od święta, ale i walki z uciążliwościami dnia powszedniego. Takimi, które denerwują, psują krew, rodzą pytania: gdzie oni są?! dlaczego nie zrobią z tym porządku?!

Sprawa pierwsza z brzegu (dosłownie) - nielegalnie parkowanie samochodów na prawych pasach. Wiele ulic jest w 50 procentach wyłączonych z ruchu, bo kierowcy za nic mają znaki zakazu parkowania. I co na to Adam Godlewski, rzecznik Straży Miejskiej? - Ludzie muszą przecież gdzieś zostawiać samochody, a miejsca jest coraz mniej. To wystarczający powód, aby nie rozpoczynać krucjaty przeciwko kierowcom łamiącym przepisy. (Rzeczpospolita).

Przejdźmy z ulicy na chodnik. Przy Nowym Świecie, obok Giełdy, parkuje kilka zdezelowanych samochodów. Całe pokryte sztucznym śniegiem dumnie prezentują na dachach reklamy opon zimowych, blokują miejsca parkingowe (kwitów nie mają!). Bo o tym, że szpecą centrum Miasta już szkoda mówić.
- Nic nie możemy zrobić. Bo, jeśli samochody nie mają tablic rejestracyjnych, nie wiemy, kto jest ich właścicielem. Nie wlepimy więc mandatów ani nie zmusimy właściciela do usunięcia aut. Nie możemy ich nawet sami usunąć, bo koszty musiałoby pokryć miasto. Robimy to tylko wtedy, jeśli pojazd zagraża bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Może powinna się tym zająć policja? - wyjaśnia... Adam Godlewski (Stołeczna)

Nieudolny rzeczniku nieudolnej instytucji! Nie byłyby to pieniądze zmarnowane, jak w przypadku Pana pensji. Wśród obowiązków straznika miejskiego w punkcie 6. wymieniono stałe podnoszenie kwalifikacji zawodowych. Przydałoby się Panu trochę wysiłku intelektualnego. W ramach ćwiczen polecam lekturę książki Przełom Williama Brattona - szefa bostońskiej i nowojorskiej policji, współtwórcy programu 'Zero tolerancji'. Dowie się Pan z niej co nieco o teorii wybitych szyb i może zrozumie, że pobłażanie najdrobniejszym wykroczeniom prowadzi do najcięższych przestępstw.
Przydałoby się dzisiaj
wtorek, 21 listopada 2006
Pod grzędą najciemniej
poniedziałek, 20 listopada 2006
Polowanie
piątek, 17 listopada 2006
czwartek, 16 listopada 2006
środa, 15 listopada 2006
wtorek, 14 listopada 2006
Patrzy
 
1 , 2